Agnieszka jest jak buldog
MARTA MIKIEL: Czym
Agnieszka zaskoczyła Kuzniecową?
ROBERT RADWAŃSKI:
To jakaś magia. Agnieszce
zdarza się coś takiego, że
rywalki nagle zaczynają się
zachowywać jak niedysponowane.
Stają naprzeciwko
niej i zupełnie jakby oduczyły
się grać. Mówiąc zupełnie
poważnie, Agnieszka
zagrała fantastycznie.
Dzielnie przetrzymała
trudne momenty, a było ich
niemało. Zresztą eo ja mogę
powiedzi
Data i źródło: 2008-01-21 | Dziennik: Sport