Starość nie musi być chora
Bezradność - tym jednym słowem
można podsumować nasz redakcyjny
dyżur poświęcony problemom
starości.
- Pomagałam swojej cioci szukać
placówki dla wujka z otępieniem
starczym, który stawał się coraz
bardziej agresywny - mówi pani
Ela. - To był horror. Między urzędnikami
a rodziną jest przepaść. Jak
nie masz znajomości, obijasz się jak
o ścianę.
Gdzie szukać pomocy?
Słowa horror używa t
Data i źródło: 2008-01-25 | Express Bydgoski - Magazyn