Ważny jest czyn, a nie sprawca
MAREK IGNASIEWICZ
Nie żałuje pan, że rok temu
wdepnął w korupcyjne
bagno w polskim futbolu?
Pogróżki kiboli Widzewa
Łódź, ataki Zbigniewa
Bonka, to na pewno nic
przyjemnego...
ROBERT ZAWŁOCKI
Staram się nie traktować
swojej obecności w Wydziale
Dyscypliny PZPN emocjonalnie,
lecz profesjonalnie.
Z czysto ludzkiego
punktu widzenia często czuję
dyskomfort, np. z powodu
ataków personal
Data i źródło: 2008-01-28 | Dziennik: Sport