Isia pod ochroną
Ciekawy wywiad zamieszczamy obok - z Marcinem
Lijewskim. Nasz piłkarz ręczny opowiada, że w
Norwegii hala była do kitu, jedzenie niestrawne, organizatorzy
głupi, kibice sfrustrowani, dziennikarze
niesprawiedliwi, a tylko forma naszego zespołu taka, jak
trzeba - znakomita. To doprawdy wielki wyczyn naszych
mistrzów, że w tak niesprzyjających okolicznościach zdołali
wywalczyć zaszczytne, siód
Data i źródło: 2008-01-28 | Dziennik: Sport