Architekt
świata
Pekin, oglądany z 50 piętra Capital Mansion,
budzi się ze snu spowity brudną mgłą
w kolorze ochry. Staroświecki, ekskluzywny
Capital Club jest jeszcze pusty, jeśli nie
liczyć garstki kelnerów przemykających w ciemnych
wnętrzach. Norman Foster, wyniosły i milczący, obserwuje
badawczo wszystko wokół, by w końcu wejść
w rolę sir Fostera, Lorda of Thames Bank, pana nad
Tamizą (tytuł nadany mu
Data i źródło: 2008-01-29 | Forum