Co ja narobiłem...
Każdego dnia rano przypominam sobie, że wprowadzam
do atmosfery przeciętnie 11 ton CO2 rocznie, czyli cztery
więcej, niż chciałoby ONZ.
Na liczniku pieca akumulacyjnego (ładuje się w nocy, a w ciągu
dnia oddaje ciepło) sprawdzam, ile prądu zużył: dokładnie
50 kWh. Przy produkcji takiej ilości prądu do atmosfery trafiła
zatrważająca ilość dwutlenku węgla - 30 kilogramów.
W łazience włączam ś
Data i źródło: 2008-01-29 | Forum