Rozhuśtana giełda jest
rajem dla spekulantów
Rynkowi wyjadacze czerpią z
tego pełnymi garściami. Dotyczy
to nie tylko arbitrażystów,
ale też graczy spekulujących
na mniejszych spółkach, które
potrafią rosnąć podczas jednej
sesji w tempie dwucyfrowym.
Wydaje się, że rynek ochłonął
po ostatnich dramatycznych
sesjach. Ale to tylko pozory.
Wciąż wyczuwa się dużą nerwowość,
której pewnie nie pozbędziemy
się również w nadchodzącym
tyg
Data i źródło: 2008-01-30 | Rzeczpospolita: Ekonomia i rynek