Sezon na protesty
Podwyżki dla wszystkich —, takie
hasło brzmi coraz donośniej w całym
kraju. Zaczęło się od lekarzy
i nauczycieli, ale szybko w kolejce ustawili
się celnicy. Zerwali wczoraj rozmowy
z rządem, twierdząc że bezowocne
negocjacje były marnowaniem ich czasu.
Na ten temat, zdaje się, jednak więcej
mieliby do powiedzenia koczuj ący
na granicach kierowcy, urzędnicy skarbówki,
kolejarze, sędz
Data i źródło: 2008-01-31 | Puls Biznesu