Stopy poszły w górę o 0,25 proc
Podany wczoraj przez GUS oficjalny
wzrost PKB za 2007 r. to najlepszy wynik
naszej gospodarki od dziesięciu
lat. Ale wszystko, co dobre, kiedyś się
kończy. - Tempo wzrostu PKB wyhamuje
do blisko 5 proc. - powiedział Reutersowi
Ryszard Petru, główny ekonomista
Banku BPH. Hamulcami będą
niestabilna sytuacja na światowych
rynkach finansowych i rosnąca inflacja,
która zmusza Radę Polityki Pi
Data i źródło: 2008-01-31 | Gazeta Wyborcza