Zadbać o ludzi
W pożarze zakładów drobiarskich
Drosed w Toruniu na szczęście,
nikt nie zginął, nikt nie został
ranny. Nie oznacza to jednak, że
nie doszło do tragedii. Pracownicy
Drosedu są w fatalnej
sytuacji. Dotyczy to w sumie
prawie tysiąca osób.
Z zakładem było przecież
związanych interesami
wiele małych firm. Sami
pracownicy z przerażeniem
patrzyli na to, co zostało
po magazynach i hali
produ
Data i źródło: 2008-01-31 | Nowości