Bez badań i kasków?
Pracownik firmy montującej
rusztowania przy kościele Św.
Jakuba w Toruniu, na którego
głowę spadł kołowrotek, wraca
do zdrowia.
- Rozmawiałem z nim telefonicznie.
Jest przytomny, świadomy. Lekarze
zatrzymali go jeszcze na obserwacji,
ale lada dzień powinien opuścić
szpital - usłyszeliśmy od jego przełożonego.
Tymczasem nad firmą MGB,
montującą rusztowania, zbierają się
czarne chmury. P
Data i źródło: 2008-01-31 | Nowości