Spłonął toruński zakład
We wtorek wieczorem w drobiarskiej
fabryce Drosedu (kiedyś
notowany na GPW) w Toruniu
wybuchł pożar. - Został on
opanowany, ale dogaszanie cały
czas trwa - powiedział rzecznik
Straży Pożarnej Paweł Frątczak.
Hala Drosedu miała 18 tys.
mkw. - Spaliła się powierzchnia
12 tysięcy metrów kwadratowych,
czyli około dwóch trzecich
zakładu - wyjaśnił Fratczak.
Dodał, że ogień wybuchł
w magazy
Data i źródło: 2008-01-31 | Parkiet