Analitycy muszą
uważać na to, co mówią
Ludwik Sobolewski postanowił
zainteresować się analitykami,
którzy na podobieństwo
Kasandry postanowili wieścić
upadek giełd i światowy
krach.
Zamierza w tej sprawie skierować
pismo do Komisji Nadzoru
Finansowego. W jego
opinii częściowo za spadki na
warszawskim parkiecie mogą
odpowiadać właśnie nieprzebierający
w słowach analitycy.
Jak nie mówić o kryzysie, jeżeli
to, z czym mamy do
Data i źródło: 2008-01-31 | Gazeta Finansowa